CS także nie wytrzymał naporu Palworld. Gra z „pokemonami” jest już drugą najpopularniejszą pozycją na Steam w historii.

Wiadomość
gry
23 stycznia 2024, 15:54

Palworld nie zwalnia tempa. Gra studia Pocket Pair pobiła najlepszy wynik Counter-Strike, ale jeszcze trochę jej brakuje do rekordu PUBG.

Źródło fot. Pocketpair.

i

Palworld pobiło wynik Counter-Strike’a, tym samym stając się drugą najpopularniejszą grą w historii Steama. Dosłownie chwilę temu dzieło studia Pocket Pair przekroczyło próg 1,85 miliona graczy, którzy przebywali (czy raczej „przebywają”) w grze w tym samym czasie.

Już wcześniejsze wyniki tego tytułu trudno było postrzegać jako „typowy” sukces wczesnego dostępu. Żaden hit jednego tygodnia lub miesiąca nie przyciągnął takich tłumów, co produkcja, którą wielu określa jako „Pokemony z karabinami”. W tej chwili ani jedna gra – darmowa lub płatna – nie ma nawet w połowie tylu graczy co Palworld.

Źródło: SteamDB. - CS także nie wytrzymał naporu Palworld. Gra z „pokemonami” jest już drugą najpopularniejszą pozycją na Steam w historii - wiadomość - 2024-01-23

Źródło: SteamDB.

Właśnie to skojarzenie z arcypopularnymi stworkami Nintendo jest powodem, dla którego gra przyciąga tak absurdalną liczbę graczy. Oczywiście ściągnęło to na twórców nieprzychylne komentarze, bo wiele modeli stworków jest nie tyle inspirowanych pokemonami, co niemal żywcem wyjętych z gier studia GameFreak – jeśli nie w całości, to przynajmniej częściowo.

Obecnie tylko jedna produkcja może się pochwalić większym rekordem zainteresowania na Steamie niż Palworld – PUBG: Battlegrounds z wynikiem 3,2 miliona graczy. Rekord ten nie zostanie szybko pobity… choć, biorąc pod uwagę, że gra studia Pocket Pair bynajmniej nie zwolniła po pobiciu wyniku CS-a, nie można wykluczyć, że również dzieło PUBG Studios będzie musiało uznać wyższość Palworld.

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z Gry-Online.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier).
Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich.
Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *