Gwiazda Ahsoki zdradza bardzo istotną zmianę, jaką Dave Filoni wprowadził do powrotu Anakina Skywalkera w Star Wars.

W serialu Ahsoka główna bohaterka znowu poczuła się jak padawan, gdy zobaczyła Anakina Skywalkera. Protagonistka powróciła do wspomnień z czasów sprzed upadku jej mistrza, co można było zrealizować dzięki powrotowi Haydena Christensena. Wcielająca się w Ahsokę Rosario Dawson zdradziła, co zmieniono w serialu, żeby spotkanie w Świecie pomiędzy światami miało jeszcze większą siłę oddziaływania (vide Dagobah Dispatch).

Okazuje się, że pierwotnie Anakin Skywalker miał pojawić się na pokładzie statku Ahsoki jako duch Mocy. Planowano, by były Jedi i Sith osobiście zwracał się do swojej byłej uczennicy, prowadząc z nią dialog. Zmieniono to jednak na wersję z hologramem przekazującym wiadomość z czasów wojen klonów, żeby sekwencja w Świecie pomiędzy światami była bardziej interesująca:

Spotkanie go w Świecie pomiędzy światami było bardzo ważne, a jedna scena dialogowa z Anakinem nie miała sensu. Dlatego wprowadziliśmy modyfikacje.

Zmieniliśmy to tak, by – zamiast prowadzić rozmowę z duchem Mocy – oglądała hologram Anakina. Dzięki temu moment w Świecie pomiędzy świata jest bardziej efemeryczny. Co się dzieje? Czy ona tylko śni? Czy mówi do siebie? Fajnie zachować te znaki zapytania.

Dzięki temu zabiegowi do samego końca nie wiadomo, czy sytuacja w Świecie pomiędzy światami nie działa się wyłącznie w głowie Ahsoki, która za pomocą wizualizacji Anakina godzi się z jego przeszłością i tym samym wytycza sama sobie nową przyszłość. Dopiero na samym końcu widzimy ducha Mocy jej byłego mistrza, z którym jednak bohaterka nie zamienia słowa.

Ponowne pojawienie się Haydena Christensena w jego ikonicznej roli było czymś wyjątkowym także dla fanów Gwiezdnych wojen. Sekwencja walki z Ahsoką i przejścia od Jedi do Sitha podczas starcia wzbudzały emocje i należą do jednych z najlepszych momentów całego sezonu.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *