Immortals: Fenyx Rising is available for a record-breaking price of 24.99 zł on Steam. It is an „Assassin’s Creed” game with elements of The Legend of Zelda.

Wiadomość
gry
8 stycznia 2024, 21:31

Chwaloną i wysoko ocenianą przygodową grę akcji Immortals: Fenyx Rising można teraz zakupić na Steamie w rekordowo niskiej cenie.

Źródło fot. Ubisoft.

i

Lubicie serię Assassin’s Creed, ale szukacie czegoś nieco świeższego? Być może idealnym dla Was wyborem będzie wydane w 2020 roku Immortals: Fenyx Rising.

Dogodną okazję do wypróbowania owej gry Ubisoftu daje nam platforma Steam, gdzie produkcję tę można zakupić w rekordowo niskiej cenie. Za jej standardową wersję zapłacimy 24,99 zł, a za Gold Edition – 39,99 zł. Promocja potrwa do 13 stycznia do godziny 19:00 polskiego czasu.

Immortals: Fenyx Rising za 24,99 zł na Steamie

Dzieło Ubisoftu zostało docenione nie tylko przez recenzentów (w serwisie Metacritic średnia ich ocen wynosi 81/100), ale również przez samych graczy (7,7/10). Wysokie noty to przede wszystkim zasługa urokliwego klimatu produkcji, humoru oraz rozwiązań gameplayowych, takich jak chociażby obecne w grze zagadki, po trosze przypominające te z The Legend of Zelda: Breath of the Wild.

Jeśli chodzi o warstwę fabularną, w Immortals: Fenyx Rising Ubisoft postawił na grecką mitologię. Wcielamy się w Fenyx(a) – płeć i wygląd postaci określamy sami – który(a) podejmuje się zadania odzyskania skradzionej bogom esencji, niezbędnej do władania światem. Utracili ją oni w skutek działań Tyfona, jednego z tytanów, wyklutego z jaj podarowanych Gai przez Tartara.

W trakcie zabawy gracze nie tylko odkryją tajemnice otwartego, baśniowego świata – podróżując pieszo lub szybując na skrzydłach – ale także wezmą udział w pojedynkach z równie licznymi, co różnorodnymi przeciwnikami.

  1. Immortals: Fenyx Rising – poradnik
  2. Immortals: Fenyx Rising – recenzja

Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Zamiast obliczać, ile Ala ma kotów, wolał zamykać się w swoim świecie i wymyślać nowe historie ulubionego anime – Dragon Ball.
Po latach nauki przyszedł czas stagnacji, którą wolał nazywać „szukaniem życiowego celu”. Wypatrując przeznaczenia w trakcie 58. seansu ukochanej Szklanej pułapki, postanowił – niczym John McCLane – zawalczyć o lepszą przyszłość. Z pomocą przyszła redakcja Gry-Online.pl, która przyjęła go pod swoje skrzydła.
Autor ima się różnorodnej tematyki. Możecie się zatem spodziewać od „Ponurego Żniwiarza” newsa o symulatorze rolnictwa, jak i wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów.
Jeśli kiedykolwiek usłyszycie, że granie na konsoli i oglądanie filmów do niczego nie doprowadzi – przypomnijcie sobie Kamila.

więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *