Jeden z pierwszych hitów indie od teraz także po polsku i śląsku. Po 14 latach od premiery VVVVVV otrzymało ważną aktualizację.

Wiadomość
gry
11 stycznia 2024, 11:31

Twórca gry VVVVVV, Terry Cavanagh, sprawił rodzimym graczom niemałą niespodziankę. Do 14-letniego indyka trafiło bowiem nie tylko polskie, ale również śląskie tłumaczenie.

Źródło fot. Terry Cavanagh

i

Sytuacja, gdy mające na karku co najmniej kilkanaście lat gry wciąż są wspierane przez twórców, należy do rzadkości (dlatego taki entuzjazm wzbudza ciągły rozwój choćby Terrarii). Większość deweloperów po kilku latach po prostu rusza w dalszą drogę, uznając swoje wcześniejsze dzieła za element historii. Losu tych produkcji nie podzieli jednak platformówka VVVVVV.

Niezależny tytuł stworzony i wydany w 2010 roku przez Terry’ego Cavanagha, otrzymał właśnie istotną aktualizację. Patch oznaczony numerem 2.4 wprowadza szereg nowości, na czele z tłumaczeniem na 20 języków (dotąd gra była dostępna po angielsku). Najważniejszą informacją z punktu widzenia rodzimych graczy jest to, że na liście znalazła się polska wersja językową, a dodatkowo także śląska.

To nie koniec dobrych wieści dla fanów VVVVVV. W komunikacie twórca napisał też, że tytuł został w pełni zweryfikowany na Steam Decku. Indykiem mogą się zatem bez przeszkód cieszyć także posiadacze przenośnego komputera Valve.

Aktualizacja, nad którą prace rozpoczęły się jeszcze w 2021 roku, wprowadza też zmiany wizualne oraz naprawia rozmaite gameplayowe usterki. Z pełną listą poprawek możecie zapoznać się pod tym linkiem.

VVVVVV – garść informacji

Tym, którzy być może nie śledzili informacji na temat gry, przypominamy, że w VVVVVV wcielamy się w postać Kapitana Viridiana, dowódcy statku gwiezdnego, który podczas jednej z podróży zostaje przeniesiony wraz z załogą do tytułowego wymiaru. Zadaniem graczy jest skompletowanie rozrzuconej w tajemniczej przestrzeni załogi oraz odnalezienie drogi do domu.

Sterowana przez nas postać musi przedrzeć się przez 8 najeżonych pułapkami poziomów. Tempo rozgrywki jest bardzo szybkie, dlatego gracze muszą wykazać się nie lada refleksem.

Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Zamiast obliczać, ile Ala ma kotów, wolał zamykać się w swoim świecie i wymyślać nowe historie ulubionego anime – Dragon Ball.
Po latach nauki przyszedł czas stagnacji, którą wolał nazywać „szukaniem życiowego celu”. Wypatrując przeznaczenia w trakcie 58. seansu ukochanej Szklanej pułapki, postanowił – niczym John McCLane – zawalczyć o lepszą przyszłość. Z pomocą przyszła redakcja Gry-Online.pl, która przyjęła go pod swoje skrzydła.
Autor ima się różnorodnej tematyki. Możecie się zatem spodziewać od „Ponurego Żniwiarza” newsa o symulatorze rolnictwa, jak i wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów.
Jeśli kiedykolwiek usłyszycie, że granie na konsoli i oglądanie filmów do niczego nie doprowadzi – przypomnijcie sobie Kamila.

więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *