Kupił czapkę w grze za równowartość 18 tys. dolarów. Gracz TF2 chciał mieć „coś jedynego w swoim rodzaju”.

Wiadomość
gry
20 stycznia 2024, 10:57

Do niesamowitych transakcji dochodzi nie tylko w przypadku Counter-Strike’a, ale jak, się okazuje, również w Team Fortress 2. Udowodnił to jeden z kolekcjonerów, który wydał blisko 72 tys. zł na… wirtualną czapkę.

Źródło fot. Valve.

i

Gdyby nie elementy czyniące Team Fortress 2 typową strzelanką, można by pomyśleć, że ta bijąca rekordy popularności produkcja to nic innego jak symulator noszenia czapki. Od 2009 roku, gdy w grze po raz pierwszy pojawiły się przedmioty kosmetyczne, stały się one jednym z jej najbardziej istotnych elementów. Kapeluszowy szał rozwinął się do tego stopnia, że dał początek całej ekonomii w TF2, a niektóre nakrycia głowy mogą kosztować tam nawet tysiące dolarów.

Aby jednak nie być gołosłownym, wystarczy przytoczyć sytuację sprzed kilku dni, kiedy to w Team Fortress 2 miała miejsce niesamowita transakcja. Jak informuje portal PCGamer, pewien gracz z Singapuru o pseudonimie Gummy wymienił 10 000 kluczy do przedmiotów w grze (po 1,80 dolara za sztukę) na czapkę Arcana Crone’s Dome. Oznacza to, że wirtualne nakrycie głowy kosztowało kolekcjonera równowartość 18 tys. dolarów (około 72 tys. zł).

Internauta PyroJoe, który jako pierwszy poinformował o tej niezwykłej wymianie, stwierdził, że jest to aktualnie najdroższy interes dotyczący kapeluszy w historii TF2. Co ciekawe, wcześniejsza transakcja związana z tym samym przedmiotem opiewała „tylko” na 2900 kluczy. To pokazuje, z jakim wzrostem wartości mamy do czynienia.

Źródło: X, @PyroJoe.

Źródło: X, @PyroJoe.

Tym, co czyni rzeczoną czapkę tak wyjątkową, jest jej rzadkość. Przedmiot został bowiem wydany tylko raz, w 2013 roku z okazji Halloween, i nie ma możliwości, aby pojawił się ponownie.

Właściciel tego rodzaju kapeluszy może po prostu wystawić je za dowolną szaloną cenę i czekać, aż ktoś z odpowiednimi funduszami je kupi. Tak rzadki przedmiot jest wart tyle, ile ktoś jest skłonny za niego zapłacić – tłumaczył PyroJoe.

Na koniec przypomnijmy, że w 2019 roku w Team Fortress 2 miał miejsce kryzys, który można było porównać do swego rodzaju krachu giełdowego. W wyniku usterki unikalne przedmioty w grze stały się szeroko dostępne, co spowodowało natychmiastowy spadek ich wartości. Powyższa transakcja pokazuje jednak, że po tamtym incydencie nie pozostał już żaden ślad.

  1. Team Fortress 2 – karta gry na Steamie

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *