Road to Vostok dostało nową wersję demo; pozwala przetestować grę po porzuceniu silnika Unity

Road to Vostok, czyli obiecująca survivalowa gra FPS określana mianem „fińskiego STALKER-a”, otrzymało nowe demo.

  1. Wersję demonstracyjną możecie pobrać ze Steama. Demo „waży” 1,76 GB.
  2. Ma ona pozwolić autorowi przetestować nowy silnik, na którym działa gra.
  3. To i poprzednie dema pokazują głównie warstwę techniczną projektu. Następne będzie już inne i skoncentruje się głównie na rozgrywce.
  4. Warto przypomnieć, że pierwotnie Road to Vostok powstawało na silniku Unity. Ostatnie kontrowersje z nim związane sprawiły jednak, że twórca zdecydował się przestawić projekt na open-source’ową technologię Godot. Wypuszczona właśnie próbka to pierwsza okazja, aby sprawdzić, jak gra sobie z nią radzi.
  5. Sądząc po demie, przesiadka na inny silnik zakończyła się sukcesem. Była jednak trudnym zadaniem i twórca gry musiał mu poświęcić 615 godzin. Jak przebiegał cały proces, możecie zobaczyć na poniższym materiale wideo.

Przypomnijmy, że Road to Vostok zmierza wyłącznie na PC. Wszystkie udostępnione na razie dema należały do serii „Public Demo 1”, nastawionej na prezentację warstwy technicznej gry. Public Demo 2 skoncentruje się na rozgrywce, a zostanie wypuszczone w pierwszym kwartale przyszłego roku. Potem, w drugim kwartale, ukaże się ulepszona wersja tego dema, z nowymi elementami i funkcjami, częściowo opracowanymi na podstawie sugestii graczy. W dalszej perspektywie gra zadebiutuje we wczesnym dostępie.

  1. Road to Vostok na Steamie
  2. Oficjalna strona gry Road to Vostok

Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl – piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów – Adrian nigdy nie odmówi dobrej opowieści.

więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *