„Sympatyczny smok powróci? Jest nadzieja na Spyro 4 w 2024 roku”

serii Spyro to z pewnością produkcja o jakiej marzy niejeden z nas. Niestety mimo upływających lat i co jakiś czas powracających plotek na temat kontynuacji przygód tytułowego smoka, nic w tej kwestii się nie zmienia. Aż do teraz.

Być może przełom w sprawie „czwórki” przyniesie nam 2024 rok. Takie przynajmniej nadzieje rozbudził post, który niedawno pojawił się na profilu gry na X (dawnym Twitterze).

Wspomniany wpis opatrzony słowami „motto na 2024 rok” przedstawia grafikę Spyro i widoczny obok niego tekst: „musisz wierzyć”. Zobaczcie sami:

Sympatyczny smok powróci? Jest nadzieja na Spyro 4 w 2024 roku - ilustracja #1

Źródło: X, @SpyroTheDragon.

Jak nie trudno zgadnąć, pod postem zaroiło się od komentarzy rozentuzjazmowanych graczy, którzy wręcz błagają twórców o kolejną odsłonę serii. Ze sporą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że faktycznie 2024 rok przyniesie nam upragnioną „czwórkę”. Gdyby miało być inaczej, deweloperzy raczej nie ryzykowaliby ewentualnym gniewem rozczarowanej społeczności.

Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak tylko uzbroić się w cierpliwość i wypatrywać oficjalnej zapowiedzi Spyro 4. Oczekiwanie osłodzić możemy sobie Spyro Reignited Trilogy, czyli wydanym w 2018 roku remasterem oryginalnych odsłon.

  1. Spyro Reignited Trilogy – oficjalna strona

Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Zamiast obliczać, ile Ala ma kotów, wolał zamykać się w swoim świecie i wymyślać nowe historie ulubionego anime – Dragon Ball.
Po latach nauki przyszedł czas stagnacji, którą wolał nazywać „szukaniem życiowego celu”. Wypatrując przeznaczenia w trakcie 58. seansu ukochanej Szklanej pułapki, postanowił – niczym John McCLane – zawalczyć o lepszą przyszłość. Z pomocą przyszła redakcja Gry-Online.pl, która przyjęła go pod swoje skrzydła.
Autor ima się różnorodnej tematyki. Możecie się zatem spodziewać od „Ponurego Żniwiarza” newsa o symulatorze rolnictwa, jak i wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów.
Jeśli kiedykolwiek usłyszycie, że granie na konsoli i oglądanie filmów do niczego nie doprowadzi – przypomnijcie sobie Kamila.

więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *